Krew, możesz oddać siebie...
I powiem Wam jedno — to chyba jedyna sytuacja w życiu, kiedy:
oddajesz coś za darmo,
wychodzisz lżejszy,
a i tak czujesz się, jakbyś dostał więcej niż dałeś.
P.s. Urząd. Miejsce do którego czasami po prostu musimy pójść. Bo paszport, bo dowód osobisty, prawo jazdy, meldunek. Każdy z nas ma inne doświadczenia z tym związane.
Część naszej wiedzy o urzędach i ludziach tam pracujących to stereotypy. Często bardzo krzywdzące tych ludzi, którzy tam pracują.
Ja, od wielu już lat mam tylko pozytywne wspomnienia z tym związane.
W Gdanskich urzędach spotykam sie tylko z uprzejmością, uśmiechem i zrozumieniem.
Pozdrawiam bardzo serdecznie pana z urzędu paszportowego. Za uśmiech, za spokojne wytłumaczenie wszystkiego i szybkie załatwienie sprawy.
Pozdrowienia również dla pana ochroniarza. Pokazał co trzeba zrobic zanim sie podejdzie do okienka. Poprowadził wręcz za rękę 😀😀



Komentarze
Prześlij komentarz