Z pamiętnika początkującego biegacza...

Nie zaczęło się od planu treningowego.

Zaczęło się od decyzji, że warto spróbować.

Bieganie na początku nie jest łatwe. Brakuje oddechu, motywacji, czasem nawet sensu.

Ale z czasem pojawia się coś więcej — rytm, spokój, satysfakcja.

W tej serii dzielę się drogą początkującego biegacza. Bez udawania, bez idealnych wyników — za to szczerze i po swojemu.

Może odnajdziesz tu kawałek swojej historii.

Komentarze

Popularne posty